kreatywność, jak pobudzić kreatywność, jak rozwijać kreatywność

Jak pobudzić kreatywność? Jak rozwijać kreatywność?

Kreatywność  to proces umysłowy tworzący nowe idee, koncepcje, to twórcza postawa, jaka przyjmuje się wobec zadania, jakie się ma do wykonania. W znacznej mierze opiera się na skojarzeniach.

Po co mamie kreatywność?

Każda z nas, która choćby przez tydzień była w domu z dzieckiem mającym więcej niż rok życia za sobą, bardzo dobrze zna odpowiedź na to pytanie. Moment, w którym dziecko zaczyna na potęgę eksplorować świat, przenosi całą rodzinę w kompletnie inny świat. Moim zdaniem, porównując się do dzieci, możemy ulegać jedynie złudzeniom, że dorównujemy im w pomysłowości…

Druga rzecz w tym, że coraz więcej mam zaczyna parać się freelancerką opartą w dużej mierze na wyróżnianiu się, a zatem niekonwencjonalnym, nieoswojonym podejściu do własnej oferty. Jako autorka tekstów pisanych na zlecenie zaliczam się do grona osób wykonujących kreatywny zawód.

Zarówno w obliczu wyzwań macierzyńskich i zawodowych twórcze podejście do spraw jest mamom niezbędne!

Co warto robić, by pobudzić kreatywność?

-> Moim numerem 1 jest złapanie SLOW

Czasem zdarza się tak, że terminy na teksty gonią a dzieci chorują. Jest jedno wielkie urwanie głowy a matka jest człowiekiem i jak każdy człowiek, potrzebuje odpoczynku.

Odkąd łączę pracę i macierzyństwo, zrozumiałam (zauważyłam), że:

  • są sytuacje, których nie przeskoczą żadne pieniądze i terminy,
  • straciłam okrzyczaną podzielność uwagi z czasów panieństwa,
  • dzieci zwykle przychodzą ze swoimi sprawami, gdy mam najbardziej rozbujany twórczo umysł, a potem trudno jest mi wrócić na te same fale,
  • pracuję efektywniej z wypoczętą głową,
  • ciśnięcie zadania generuje więcej błędów i sprawia, że poświęcam mu dużo więcej czasu.
  • Oczywiście macierzyństwo nie jest usprawiedliwieniem zawalania terminów, ale każda mama wie, jak się czuje wieczorem po całym dniu z dzieckiem a tym bardziej dziećmi.

Wobec powyższego decyduję się na zrobienie umysłowi wolnego, np. zrezygnowałam z pracy w nocy, dbając o odpowiednią ilość snu. Nie było łatwo, bo lubiłam pracować tak długo, póki nie skończą mi się pomysły. Potem mogłam odsypiać. Jako mama mam rano pewne dwa dwunożne obowiązki i nie dałabym rady na dłuższą metę praktykować dawnego stylu życia…

-> Na moim podium metod pobudzających kreatywność jest udział w grupach tematycznych

Nie będę się rozpisywać, polecę Ci:

Sama sprawdź, czy się w nich odnajdziesz i jakie będą miały wpływ na Twoją kreatywność.

-> Pomysłowością w 1 sferze, pomagam kreatywności w innej

Nazywam to rozhuśtaniem umysłu. Robiąc mundur strażaka Sama z płaszcza przeciwdeszczowego, zamieniając (z pomocą męża) czajnik w wiszącą lampę kuchenną, czy tworząc abażur z suszonych cytrusów, realizowałam się plastycznie i projektowo. Po wykonaniu tych i wielu innych, ale podobnych, zadań, dużo łatwiej było mi pisać teksty na zlecenie.

Inne metody rozbujania kreatywności polecane podczas twórczych dyskusji:

  1. spacerowanie, najlepiej bez telefonu,
  2. uważne słuchanie innych,
  3. czytanie,
  4. zapisywanie pomysłów,
  5. zamienić samochód na komunikację publiczną,
  6. obserwacja dzieci,
  7. oddać się pasji bez opamiętania,
  8. zapisywać cytaty,
  9. wyjechać gdzieś, gdzie otoczenie jest niepodobne do tego, w którym żyjesz,
  10. pograć w gry jakiegokolwiek lubianego typu,
  11. poprzestawiać czasem plan dnia,
  12. być odważnym,
  13. próbować nowych rzeczy,
  14. być otwartym na świat,
  15. trochę sobie poszaleć,
  16.  -> to miejsce czeka na Twój komentarz i kolejną propozycję <-

Co zrozumiałam dzięki byciu mamą?

  • że kreatywność nie jest mi niezbędna dosłownie na każdym kroku!
  • że nie muszę organizować dzieciom każdej chwili, bo warto pozostawić im przestrzeń do własnych działań twórczych!
  • że wystarczy zabezpieczyć pewną przestrzeń folią malarską, papierem pakowym itp. materiałami, wpuścić tam dzieci w starych ciuchach i pozwolić im się wyszaleć.

A teraz, w nagrodę za wytrwałość zdradzę Ci sekret matczynego ukojenia nerwów, gdy dzieci siedzą x ilości dni w domu (choroba, ferie, wakacje). Otóż mam pudło kreatywne, w którym zbieram różne rzeczy np. pisaki kupione na wyprzedaży, kredki, kredę, farbki, pędzelki, krepę, wszelkie ciastoliny, papiery, ścinki, niektóre zabawki, wszystko, co można wykorzystać. Pewnie uznasz, że to nic nowego. Być może… Jednak ja nie udostępniam tych rzeczy dzieciom na stałe. 1 dzień = 1 atrakcja np. wtorek – farbki, środa – pisaki, czwartek – ciastolina, piątek – kolaże, itd. Niektóre przedmioty po zabawie nadają się do dalszego wykorzystania. Takowe zbieram, czyszczę, jeśli trzeba i chowam znowu do pudełka. Spróbuj i koniecznie daj znać, jak Ci się sprawdziło!

Trzymam kciuki za Ciebie Mamo!

Ucałowania

Lena

Jak pobudzić kreatywność? Jak rozwijać kreatywność?
5 (100%) 1 vote

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.